The WHATWG Blog

Please leave your sense of logic at the door, thanks!

Dlaczego atrybut alt można pominąć

by Sebastian Snopek in Browsers, Elements, Processing Model

This is a Polish translation of this article: Why the Alt Attribute May Be Omitted.

Prace prowadzone ostatnio nad specyfikacją atrybutu alt mają na celu gruntowną poprawę jego definicji, m.in. dokładne wyjaśnienie sposobów tworzenia poprawnego tekstu zastępczego oraz jasne sprecyzowanie wymagań autorskie.

Wymagania te określają sytuacje, w których konieczne jest użycie tekstu zastępczego, zastosowanie pustego atrybutu alt oraz, co najbardziej zaskakujące, kiedy atrybut alt można całkowicie pominąć. Jest to kwestia kontrowersyjna, ponieważ na pierwszy rzut oka wygląda to na próbę zachęcania do złego i sprzecznego z zasadami dostępności zwyczaju pomijania atrybutu alt, co wydaje się być kolejnym policzkiem dla dostępności w sieci. Jest to niewłaściwe rozumowanie, które należy przeanalizować ze szczególną uwagą tak, aby rozwiać wszelkie wątpliwości, jakie mogą powstać. Choć taka sytuacja wydawać się może uwstecznieniem jest to w rzeczywistości bardzo pozytywny zabieg.

W wielu sytuacjach tekst zastępczy jest po prostu niedostępny i nic nie można na to poradzić. Przykładowo, większość użytków serwisów wymiany zdjęć takich jak Flickr nie miałoby pojęcia jak, ani dlaczego, należy dołączyć tekst zastępczy, nawet gdyby Flickr dawał im taką możliwość. Chociaż wszyscy są zgodni co do tego, że wspaniale byłoby gdyby wszyscy użytkownicy stosowali tekst zastępczy (specyfikacja wyraźnie to zaleca), to większość z nich po prostu tego nie zrobi.

Należy zastanowić się nad problemem co zrobić w sytuacji kiedy tekst alt jest niedostępny i nie ma tak naprawdę sposobu żeby go wstawić. Przy obecnych wymaganiach stosowania atrybutu alt w HTML4 zaobserwować można próby spełnienia tego wymagania przez systemy, które podejmują próbę utworzenia tekstu zastępczego w oparciu o metadane obrazu.

Flickr na przykład powtarza tytuł obrazu; Photobucket najwyraźniej łączy ze sobą nazwę pliku, jego tytuł i nazwę autora; z kolei Wikpedia niepotrzebnie powtarza podpis pod obrazem. Problemem wynikającym z takiego podejścia jest to, że stosowanie takich wartości nie dostarcza ani dodatkowych ani użytecznych informacji dotyczących obrazu, co w niektórych przypadkach jest gorsze niż całkowity brak tekstu zastępczego.

Korzyścią płynącą z wymogu opuszczenia atrybutu alt zamiast pozostawienia po prostu pustej wartości jest jasne rozróżnienie pomiędzy obrazem, który nie posiada tekstu zastępczego (jak np. reprezentacja otaczającego tekstu w postaci grafiki lub ikony) a obrazem będącym kluczowym elementem zawartości, dla którego tekst zastępczy nie jest dostępny. Podobno Lynx i Opera stosują już takie rozróżnienie. Przy obrazach bez atrybutu alt Lynx wyświetla nazwę pliku a Opera pokazuje napis "Obraz", jednak żadne z nich nie wyświetla niczego przy obrazach z pustym atrybutem alt. Wciąż niewiadomo do końca czy takie rozróżnienie jest naprawdę użyteczne oraz czy przeglądarki mogą realistycznie je stosować. Kwestia ta jest otwarta do dyskusji jeżeli tylko ktoś dysponuje argumentami.

Sugeruje się też, że zrezygnowanie z bezwarunkowej konieczności stosowania atrybutu alt wpłynie na zdolność walidatorów do powiadamiania autorów o błędach i odbierze nam narzędzie pomocne w promowaniu dostępności. Jednak wykorzystywanie komunikatów o błędach walidacji jako narzędzia oświatowego nie jest ani jedynym ani najlepszym rozwiązaniem problemu.

O ile autorzy lubią wiedzieć kiedy przypadkowo pominęli atrybut alt, to bezwarunkowe wymuszanie użycia tego atrybutu przy wykorzystaniu tak prymitywnego narzędzia jakim jest walidator daje dokładnie przeciwne wynik, ponieważ zachęca do korzystania z generowanych automatycznie tekstów kiepskiej jakości. Zresztą nic nie powstrzyma narzędzi autorskich i sprawdzających zgodność ze standardami przed powiadomieniem autorów jeśli będą sobie tego życzyć.

Przyznając, że nie da się zmusić każdego do stosowania tekstu zastępczego i czyniąc atrybut alt opcjonalnym w standardach dokumentu nie traci się żadnych praktycznych korzyści płynących z dostępności. Nikt nie twierdzi, że zgodność z HTML5 jest tym samym co zgodność ze wymogami dostępności. Wiele rzeczy uważa się za spełniające techniczne wymogi HTML, a jednak ich niewłaściwe stosowanie czyni je niedostępnymi. Uczynienie atrybutu alt opcjonalnym nie jest sprzeczne z wymogami dostępności ani nie ma wielkiego wpływu na ich propagowanie. Opisuję tu tylko rzeczywistość mając przy tym nadzieję na zmniejszenie powszechności automatycznie generowanego tekstu alt kiepskiej jakości.

One Response to “Dlaczego atrybut alt można pominąć”

  1. Niezłe tłumaczenie.

    Dzięki, Sebastian!

Leave a Reply